Strzyżenie Psów Sosnowiec NUKA, Środula

Strzyżenie psów Sosnowiec

Strzyżenie psów

Kiedy i dlaczego strzyc psa?

Dobrze ostrzyżony, czysty pies nie tylko świetnie wygląda, ale też dużo lepiej się czuje. To nie jest już dzikie zwierzę, zmuszone do koczowania w zimnie i słotach, ale Twój przyjaciel, udomowiony i cywilizowany: większość czasu spędza w domu, co oznacza, że krótsza sierść poprawi mu samopoczucie nie tylko w lato, ale i w zimie, kiedy przez długie dni przegrzewa się w mieszkaniu!

Wytrymowanie i skrócenie sierści sprawi, że nie będzie się ona tak bardzo wkręcać w krzewy, kołtunić, a także znacznie mniej będzie jej zostawało w Twoim otoczeniu. Regularna pielęgnacja przynosi świetne rezultaty: sierść jest zdrowsza, Twój dom czystszy, a czas spędzony na pielęgnacji psa przynosi mu radość i poprawia samopoczucie 🙂

Jeśli masz psa rasowego, postaramy się, aby wyglądał zgodnie z wzorcami rasy. Dostosujemy się do indywidualnych potrzeb psa i dobierzemy właściwe dla niego ścięcie.

A tutaj moje spostrzeżenia ujęłam w nieco innej formie, przyjemnej lektury 😉

Groomer to osoba taka, co ostrzyże nawet ptaka,
Więc gdy przyjdzie ta potrzeba, w sowę się zamieni mewa.
W oczach ma już to zboczenie, wszędzie widzi swe grzebienie,
i nożyczki i maszynkę, chce ogolić nawet świnkę,
Świnia krzyczy: złap tygrysa! przecież jestem całkiem łysa!
Rzeczę wtedy: to nie boli, łysy grzywacz też się goli,
wszakże częstszy to przypadek, że golimy pieskom zadek.
Więc gdy trafia do nas psiaczek, będzie tu jak niemowlaczek,
wychuchany i pachnący, chociaż przyjdzie wręcz śmierdzący.
Bo z pieskami sami wiecie, jak to jest gdy wejdzie w śmiecie,
lub w padlinie się obtoczy i z tym do nas dumnie wkroczy,
Wtedy groomer cóż poradzi? praca trochę go tu zdradzi,
bo choć jest stylistą psim, brudne pieski wiodą prym.
Zamiast strzyc i piękno tworzyć, brudy kąpać nam przychodzi,
czasem przyjdzie piesek taki, że nas zjeść chce jak tik-taki,
szarpie się i drapie ręcę, wtedy myślę ja cię kręcę,
czemu tyle ciężkiej pracy muszę włożyć w tych kudłaczy?
Czemu piesków właściciele robią przy nich tak niewiele?
Czemu szczeniak, słodka mordka, zmienić może się w potworka?
Przecież trzeba tak niewiele żeby było z niego cielę,
Które leży przy czesaniu i wciąż marzy o mizianiu,
Wierzyć trzeba, że gdy trza kąpać można nawet lwa,
jeśli tylko od małego przyzwyczai się do tego.
Więc jeżeli w domu rzadko, wykąpiecie swoje stadko,
to ja propozycję mam, groomer zrobi Wam to sam,
tylko trzeba się umówić, pieska w psim spa mu zostawić,
krzywda mu się tu nie stanie, najpierw będzie rozczesanie,
później kąpiel całkiem miła, by się psina oczyściła,
a następnie odżywkami, zobaczycie z resztą sami,
zrobi groomer czary mary, że opadną Wam kopary.
No i po suszeniu będzie najważniejsze: piękne cięcie.
Lecz by było to bezpieczne, pupil musi stać tu grzecznie,
nie rozpraszać się swą Panią i oglądać ciągle za nią,
bo nożyczki ostre są, po co ryzykować krwią,
w ciszy no i samotności, fryzjer tworzy psie piękności,
by po wszystkim moi mili, wszyscy w koło się cieszyli.
Tak więc na ostatek proszę, zaufajcie nam choć trochę,
nie lękajcie się o psiny, my te psiny tu lubimy,
i kochamy pracę swoją, zwłaszcza gdy psy grzecznie stoją.